Często starając się urządzać mieszkanie próbujemy podpatrzeć u innych, a potem przenieść na nasz grunt. Nie zawsze wszystkie pomysły są dobre. Dlatego należy bardzo dokładnie przemyśleć wszystkie działania z tym związane. Przede wszystkim trzeba rozpocząć od podstawowej rzeczy, jakim jest ustalenie budżetu na ten cel. To sprawa priorytetowa, ponieważ od tego będzie zależało, ile zakupimy potrzebnych materiałów. Jeden z ważnych błędów, by go nie powielać jest zastosowanie jaskrawych kolorów i tapet o barwnych wzorach na małym metrażu. To błąd nie do wybaczenia, ponieważ już na wstępie z małej powierzchni robimy jeszcze mniejszą. Wzory też spowodują pomniejszenie i rozbieganie wzroku po całej powierzchni, co przyczynia się do rozdrażnienia i braku koncentracji. Decydując się na konkretny kolor niech raczej będzie on spokojny, neutralny. W tym pomieszczeniu mamy czuć się dobrze i wszystko, co będzie w przyszłości ma kojarzyć się z przyjemnością. Zaleca się kolory pastelowe, ponieważ za ich pomocą możemy optycznie zwiększyć jeszcze przestrzeń. Drugim błędem jest powieszenie ciężkich zasłon, które nie przepuszczają światła. Wiemy, że promienie słoneczne są bardzo istotne dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Na własne życie albo niewiedzę odbieramy sobie tą przyjemność wpuszczenia do mieszkania promieni słonecznych. Zaciemniony pokój wydaje się mały i nie można nic z niego wydobyć Naturalne oświetlenie jest bardzo ważne i nie można tego aspektu lekceważyć. Ciemnia, jaka panuje w pokoju wpływa na nastrój nas samych. Jest jeden wyjątek, gdy pokój służy do kina domowego z odpowiednim telewizorem i efektami specjalnymi, wówczas, jak najbardziej tak. Firany we wzory zabierają cenne światło, lepiej zamontować rolety w jasnych kolorach, a jeżeli już muszą być powieszone firanki to białe i gładkie. Nawet wzorzyste firanki zabierają nam przestrzeń i warto o tym nie zapominać. Trzecim przewinieniem jest to, ze mamy tendencję do chomikowania, a to jest niewskazane na małych powierzchniach. Wykładanie wszystkiego na raz nie jest rozwiązaniem dobrym i na pewno nie przyniesie pożądanych efektów. Już z pewnością nikogo nie powali na nogi. Jeżeli nie potrafimy rozstać się z przedmiotami, bo z jakiś, emocjonalnych względów trzymane są przez nas to najlepiej jest je schować w niewidocznym miejscu. Wszystkie zbędne akcesoria tylko zagracają i tak małą już powierzchnię mieszkania, więc, po co dodatkowo ją zmniejszać przez nieużywane przedmioty. Postawmy na otwartą przestrzeń, w której będziemy się czuć swobodnie. Czwartą pomyłką jest meblowanie ogromnymi meblami. Zapomnijmy o segmentach i kompletach oferowanych w sklepach. To już przeszłość. Kiedyś tak było, że istniało kilka rodzajów meblościanek i kupowało się, bo nie było nic innego. Dziś wybór jest taki, że niewidomo, co kupić, ponieważ jest tak bogaty asortyment. Do małego mieszkania meble tylko funkcjonalne i to takie, które pełnią albo mogą pełnić kilka funkcji. Piątą rzeczą jest podłoga. Ona również nie powinna być kolorowa, a już żadnych, ciemnych dywanów. Lepszym rozwiązaniem jest położenie jasnych paneli, a w kącie mały dywanik pod stolikiem kawowym. Szóstą, niepoprawną rzeczą jest niewłaściwy dobór światła. Duże lampy i stojące nie nadają się ze względu na rozmiar. Na małym metrażu idealnie sprawdza się oświetlenie punktowe z wmontowanymi w sufit reflektorkami. Wydobywają one piękno całego mieszkania. Siódmy błąd to zastosowanie w elementach wykończeniowych niewłaściwych form. Płytki duże i małe powodują zmniejszenie lub zwiększenie widzianego obrazu.